poniedziałek, 25 stycznia 2016

DIY bal karnawałowy.

Bal przebierańców w przedszkolu.
- Mamo! Będę Elzą! - jak wszystkie dziewczynki, pomyślałam.
Ale ok. Chce - niech ma.
W sumie mamy jakąś sukienkę, która by pasowała i coś można jeszcze dokupić.

Jakież było moje zdziwienie, gdy się okazało, że w tym roku przedszkole zabezpieczyło się przed tysiącem Elz i drugim tysiącem Ann.
Tematem tegorocznego balu jest "podwodny świat".
Super!
Pomyślałem, że dziewczynki będą syrenami, a chłopcy pewnie piratami (bo jako wyjątek można i w ten temat).
I już chciałam kupować strój kolejnej syrenki, gdy z pomocą przyszła moja siostra.
- Ania, zrób coś sam.
- Ja? Przecież nie mam ani wyobraźni,ani tym bardziej zdolności!

Ola coś podpowiedziała.
I już wiedziałam!
Tak, Tosia nie będzie kolejną rybką czy syrenką!
Tosia będzie przebrana za.... podwodny świat!

Kiedyś w Lidl kupiłam szablony ryb.


Dokupiłam koszulkę, pistolet na ciepły klej, trochę papierniczych gadżetów i.... ta dam ;-)
















Teraz czekam tylko na niebieska perukę do której doczepie muszelki.
A modelka w pełnym wydaniu - już w piątek.



piątek, 15 stycznia 2016

Koszyk - reaktywacja.

Dzień dobry.
Dawno mnie tu nie było.
Ale wracam.
Życie wraca do normy - mam nadzieję.
Wyzwania czekają - mam nadzieję!

Rok 2015 zakończyliśmy bardzo miło!
Święta z wielką niespodzianką.
Przy wigilijnym stole - cztery osoby więcej!
Ola - bardzo się cieszę, że byliście!

Nowy Rok bez postanowień.
Nie będę postanawiać "przeczytam 52 książki w rok". Bo i tak czytam. Czasem szybciej, czasem wolniej - ale sam fakt się przecież liczy.
Nie będę postanawiać "Schudnę xx kg". Bo i tak z Panią Agnieszką działamy. Małymi krokami, ale jednak do przodu.
Jedno co postanowiłam - cieszyć się tym co mam.
A jeśli coś będzie mi przeszkadzało w tym moim małym szczęściu - zmienię to!
Nie warto przecież marnować czasu, życia, energii na bzdury.

Tak!
Głowa do góry!
Wiosna idzie!
Wakacje zaplanowane!
Tylko cieszyć się :)