czwartek, 3 listopada 2016

Od początku.

Jestem słaba...
jestem bardzo słaba!
15 dni.
Tylko tyle udało mi się wytrzymać bez czekoladki, cukierka, ciastka...
1 i 2 listopada - poddałam się.
Od poniedziałku myślałam już obsesyjnie o czymś słodkim.
Choć obsesja to mało powiedziane...

Niestety - licznik wyzerowany.
Dziś - dzień pierwszy zmagania się z pokusami!
Ale jestem już w pracy, zaczynamy zwykły, tradycyjny rytm dnia, więc wierzę, że znów bez problemu uda mi się przynajmniej tyle samo wytrwać!

Houk

1 komentarz:

  1. A ja przychodze z pokusa :-)
    Jest Robotka! Znowu! Staly adres: http://jestrobotka.blogspot.de/
    Nowe tapety i nowiusenki sztandar.
    Polecamy sie!

    OdpowiedzUsuń