czwartek, 19 listopada 2015

"Pierwsza na liście" Magdalena Witkiewicz

To było moje pierwsze spotkanie z twórczością Pani Witkiewicz.
Za pierwszym razem książka mi nie siadła.
Ale po kilku miesiącach....

"Pierwsza na liście" porusza dość istotny problem - bycia świadomym dawcą szpiku kostnego.
Jesteś zarejestrowany?
Ja jestem.
Ale czy ma to znaczenie?
Lepiej się chwalić, czy nie?
Czy jeśli znajdzie się Twój bliźniak genetyczny - nie stchórzysz?

Historie głównych bohaterek - Iny, Karoliny, Róży i Grażyny - pięknie się splatają.
Łączą w trudnych chwilach.


Bo dla jednego ciężkim przeżyciem będzie zdrada najbliższej osoby, a dla kogoś innego - białaczka.
Jedni załamią się pod wpływem śmierci najbliższej osoby, ale powstaną na wskutek poznania kogoś, kto na co dzień pracuje ze śmiertelnie chorymi.

Magda Witkiewicz - pisarka topowa, bardzo na czasie, uwielbiana przez moją Księgarenkę Martę, pokazała nieznany mi fakt bycia świadomym dawcą szpiku.
Gdy już się podejmiemy tego wyzwania, nie możemy się wycofać.
Bo szpik biorcy jest niszczony. Pacjent traci całkowicie odporność.
A wtedy nasze wycofanie się z podjętej decyzji - zabije człowieka.

Bycie dawcą nie boli.
Tylko brak świadomości może zabić.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz