środa, 19 listopada 2014

Foremki.

Nie przesadzam z zakupami dodatków do kuchni. Wiadomo - miejsca nigdy nie jest za dużo, a kształty niektórych dodatków powodują problemy z ich schowaniem.
Jednak jak tylko można coś upolować w dobrej cenie - wiem, że się przyda!

Długo nie miałam foremek do mufinek. Za długo!
A w samych papilotkach traciły kształt, rozlewały się.
Będąc ostatnio w jednym z marketów trafiłam na promocję - z 20 zł za jedną formę ( na 6 mufinów) na... 4,50 zł!

W Lidlu za to trafiłam na silikonowe foremki w ulubionych kształtach Tosi - biedronki, ważki, motyle. Do tego serduszka z Ikea.

































Dodatkowo - chyba dla Małża - naczynie do zapiekanek!




Bardzo dobra jakość za jeszcze lepszą cenę!
Teraz tylko realizować się w kuchni!

2 komentarze: