wtorek, 28 lipca 2015

Kolejny stosik.

Uwielbiam kupować książki!
Chyba ostatnio bardziej niż ubrania (bo przy ich zakupie nie mam kompleksów).
Największym przekleństwem stają się wyprzedaże, promocje, -35% na aros.
Zawsze się skuszę!
Bo jak można przejść obojętnie obok przeceny: z 35zł na 20zł?
O ile książek nigdy nie za dużo, o tyle miejsca na nie zaczyna brakować.


Zdjęcie bardzo kiepskiej jakości, wiem - ale moje zapiski nie są wspierane profesjonalnymi fotkami.
Liczy się zawartość stosika!

1. Agata Przybyłek - Nie zmienił się tylko blond
Fajna okładka - niestety wzrokowiec jestem i okładka przemawia do mnie na samym początku.
Debiut autorki.
Z opisów jakie znalazłam może być trochę jak Nigdy w życiu!.

2. Anna Sakowicz - Szepty dzieciństwa
Po okładce oceniając - mroczny klimat, życiowe problemy dnia codziennego z którymi zmagamy się każdego dnia.

3. Wiesława Bancarzewska - Noc nad Samborzewem
Kontynuacja Powrót do Nałęczowa oraz Zapiski z Annopola.
Pierwsza część nie zachwyciła, druga zainteresowała, trzecia może zaskoczy?

4. Justyna Wydra - Esesman i Żydówka
Tematyką II Wojny Światowej jesteśmy zarzucani bardzo często.
Po fenomenie Czasu Honoru jeszcze chętniej sięgam po tę straszną tematykę.

5. Lucyna Olejniczak - Kobiety z ulicy Grodzkiej. HANKA
Wiele razy wrzucałam tę książkę do koszyka. W końcu wylądowała na mojej półce.
Czeka w kolejce :)

Czy książki mnie zachwycą? Mam nadzieję.
Opinie oczywiście zamieszczę.

Za 10 dni jedziemy na wakacje.
Pamiętając błąd popełniony w zeszłym roku - dwie książki okazały się zbyt małą ilością - już zastanawiam się - co wziąć?
Mam kilka pozycji na półce i nie wiem na co się zdecydować....














2 komentarze:

  1. No, no... niezłe zakupy! Ja w tym miesiącu popłynęłam, także tego... byle do sierpnia.
    Żadnej z książek z tego stosiku nie czytałam, więc czekam na opinię. Ja jeżdżę nad polskie morze, więc korzystam z "namiotowej sprzedaży". Co roku jakies perełki trafiam za 10-15 zł.
    Aros rządzi! No i Dedalus :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skąd ja to znam!
      Ale pilnuję się by max - raz na 2 miesiące tak poszaleć :)

      Usuń