sobota, 10 maja 2014

Sobota.

Miała być nieciekawa. Po pierwsze przez pogodę, po drugie - przez kolejny samotny weekend.
Ale nie było źle, zobaczcie sami...

Był wspólny spacer z dmuchawcami







 Były kwiatki u dziadków na ogródku




Ukochane konwalie, co pachną już w wazonie



Truskawki dorodne jak nigdy, oby obrodziły tak cudnie jak zakwitły



Dziecko zasnęło, matka poszła pojeździć



 Pogoda dopisała. Sobota przeleciała...
A jutro ponoć znów deszcz...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz