niedziela, 5 stycznia 2014

Spottersem być...




















Pasja.
Każdy jakąś ma.
Jedni lubią czytać, oglądać seriale, są też fani alkoholu (cóż za piękna pasja), szybkich aut (najlepiej bardzo wadliwych modeli, w skrócie BMW), pięknych kobiet...
Są też miłośnicy samolotów. Choć czasami nie wiem, czy większą sympatią darzy się samoloty czy robienie im zdjęć.





Pasja jest wielka. Bo jak inaczej nazwać stanie pod płotem niezależnie od pogody, żeby "upolować" cudo, które akurat raczy pobliskie lotnisko? Dobrze, że obsługa pozwala podejść bliżej by zrobić dobre zdjęcie (najbardziej podoba mi się to z początku posta).
Lotniska wojskowe, dla cywilów, lot do sąsiednich krajów tam i z powrotem - byle tylko być blisko... Blisko swojej pasji.
To musi uzależniać...








Zdjęcia udostępnione dzięki uprzejmości szwagra :-)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz